SLAK - Stargardzka Amatorska Liga Koszykówki

Aktualności

Brak zdjęcia

Pierwsze ćwierćfinały za nami

Frassati, Funkcjuszteam, Mega i Gryf Goleniów – te zespoły zwyciężyły w pierwszych ćwierćfinałowych meczach fazy play-off Stargardzkiej Ligi Amatorskiej Koszykówki. Rewanże rozpoczynają się już dziś.

W pierwszym starciu fazy pucharowej Frassati, zgodnie z przewidywaniami, wygrało z juniorami Spójni z rocznika 1998. Podopieczni Czesława Kurkiańca, borykający się z problemami kadrowymi, zagrali zaledwie w 5-osobowym składzie. Najwięcej punktów w tym meczu (22) zdobył Mateusz Pryć, ale to nie wystarczyło na pokonanie faworyzowanych rywali.
Drugie spotkanie było bardziej emocjonujące. Help Food, po celnych rzutach Piotra Lisowskiego i Krystiana Nakielskiego, prowadził z Funkcjuszteam 4:0. Potem wyszedł na 11:3, a pierwsze 10 minut zakończył z 5-punktową nadwyżką (15:10). Dopiero w połowie drugiej kwarty sygnał do walki dał Marcin Żylak, po którego trójce FT wyszedł na 20:19. Help Food próbował jeszcze nawiązać równorzędną walkę, ale zatrzymał się przy liczbie 37. W tym czasie funkcjonariusze zdobyli 10 oczek z rzędu i dzięki temu zyskali przewagę, którą utrzymywali już do końca meczu. Piętą Achillesową koszykarzy Help Foodu były w tym meczu rzuty za trzy – na 12 oddanych, celne były zaledwie dwa.
Trzecie spotkanie miało podobny przebieg. Po trzech celnych osobistych Marcina Blumowskiego, Petarda prowadziła z Megą 3:2. Ale ekipa Wiesława Dubija sukcesywnie odskakiwała rywalom. I także w tym meczu licznik punktów faworytów zatrzymał się na dłużej. Od stanu 15:7 dla Megi, Petarda zdobyła 15 punktów z rzędu i wyszła na 22:15. I wtedy Mega przypomniała sobie, jak zdobywać punkty. Zrobiło się 26:22 i więcej takich serii punktowych już nie oglądaliśmy. Mega konsekwentnie dążyła do celu i końcowego zwycięstwa. Ostatecznie pokonała przeciwników z ubiegłorocznego finału różnicą 27 punktów.
W meczu zamykającym pierwszą turę ćwierćfinałów Gryf, tak jak zapowiadano, pewnie triumfował nad 17-latkami ze Spójni. Świeżo upieczonych drugoligowców do zwycięstwa poprowadził Maciej Pawlak. Z kolei Marcin Zarzeczny, trener i zawodnik Gryfa, już w pierwszej kwarcie ukarany został dyskwalifikacją. 
Przypominamy, że w tym tygodniu odbędą się drugie mecze 1/4 finału. Początek rywalizacji już dziś wieczorem, kiedy to Frassati powalczy ze Spójnią 1998 o drugie zwycięstwo i przepustkę do dalszej fazy. Pozostałe trzy spotkania w środę i czwartek. Serdecznie zapraszamy do hali OSiR. I jeszcze jedno przypomnienie. W fazie play-off mogą występować jedynie ci zawodnicy, którzy rozegrali co najmniej 5 meczów w sezonie zasadniczym SLAK. Odstępstwem od tego przepisu jest zgoda kierowników na grę „nieuprawnionego” zawodnika lub zawodników.  

Wyniki:
Frassati - Spójnia 1998 77:62
Help Food - NSZZFiPW Funkcjuszteam 67:94
Mega - Metalik Petarda 70:43
Gryf Goleniów - Spójnia 1999 73:29


Partnerzy