37-letni zawodnik zdobył 17 punktów i zanotował łącznie 16 zbiórek. W rzutach z gry miał natomiast nieprzeciętną statystykę 8/10. To właśnie on, wespół z Piotrem Lisowskim wyprowadzili Help Food na wysokie prowadzenie 16:0. Młodzi zawodnicy Spójni dopiero po 7 minutach gry zdobyli pierwsze punkty. Najpierw Jacek Stefanowicz, a po chwili Miłosz Krynicki trafili jako pierwsi do kosza. 18-latkowie byli praktycznie bezsilni w starciu z bardziej doświadczonymi i dysponującymi lepszymi warunkami fizycznymi zawodnikami. Często ratowali się faulami, czego nie można powiedzieć o przeciwnikach. Pierwszy faul koszykarza Help Food popełniony został dopiero w ostatniej sekundzie drugiej kwarty.Podopieczni Wiesława Dubija najlepiej zaprezentowali się po przerwie. Wygrali trzecią odsłonę jednym punktem, ale to było zbyt mało, by moc jeszcze spróbować walczyć o zwycięstwo. Help Food, wygrywając ostatnią część 20:8, przypieczętował swój piąty triumf w sezonie. Dodajmy, że ani razu w niedzielnym meczu nie obejrzeliśmy celnego rzutu za trzy punkty. Zawodnicy obu drużyn próbowali łącznie 24 razy, ale za każdym razem pudłowali. Odnotowano za to kilka efektownych bloków, a na koncie Help Food zapisano ponadto aż 66 zbiórek, w tym 43 w obronie. Drugi, zaplanowany na niedzielę mecz – pomiędzy Petardą a Frassati – został odwołany. Powodem były problemy z dokonaniem obsady sędziowskiej (część stargardzkich arbitrów reprezentuje oba zespoły). Zaległości zostaną odrobione jeszcze w tym tygodniu.
AktualnościSLAK
Zaczęło się od 0:16
Help Food pokonał Spójnię I w jedynym niedzielnym meczu rozgrywek SLAK. Najlepszym zawodnikiem na parkiecie był Sławomir Pankiewicz.
20.04.2015 08:59