Zdjęcia w galerii
Zachęcamy do oglądania zdjęć z meczów finałowych SLAK oraz z uroczystości wręczenia nagród.
Zachęcamy do oglądania zdjęć z meczów finałowych SLAK oraz z uroczystości wręczenia nagród.
W sobotę, po zakończeniu finałowych spotkań, tradycyjnie uhonorowano wyróżniających się zawodników. MVP sezonu został Sławomir Pankiewicz, najlepszym strzelcem był Grzegorz Terlikowski, a najwyższy ranking evaluation w jednym meczu to dzieło Macieja Rąbka.
Mega drugi raz z rzędu wygrała rozgrywki SLAK. Drugie miejsce przypadło Petardzie, a trzecie - tak jak rok temu - Frassati. Najbardziej pokrzywdzeni mogą czuć się gracze Maximo, którzy byli najlepsi w sezonie zasadniczym, a ostatecznie zajęli dopiero 4. lokatę.
Jutro wielki finał rozgrywek SLAK. W meczu o główne trofeum zmierzą się Metalik Petarda i obrońca tytułu – Mega. Wszystkich spragnionych koszykówki na amatorskim, choć wysokim poziomie sportowym zapraszamy po południu do hali OSiR.
Medze pozostał jeden, jedyny mecz, w którym powalczy o obronę tytułu mistrzowskiego sprzed roku. W finale, do którego awansowała po niedzielnej wygranej z Maximo, jej rywalem będzie Metalik Petarda.
Rok temu nie było ich nawet w czołowej czwórce, a teraz mają szansę nawet na zdobycie trofeum. Gracze Metalika Petardy uzyskali awans do finału po tym, jak po raz drugi pokonali w półfinale Frassati. Finałowego rywala Petardy poznamy w niedzielę.
Z przyczyn organizacyjnych, dzisiejszy mecz Metalik Petarda - Frassati rozpocznie się kilkadziesiąt minut później, o godz. 20.00. Wejście na halę po godz. 19.00.
W środę zapraszamy na rewanżowe starcie Frassati z Petardą. Spotkanie odbędzie się w hali OSiR o godz. 19.15.
Informujemy, że z uwagi na małą liczbę spotkań w maju i w czerwcu, ekwiwalenty sędziowskie za mecze SLAK prowadzone w tych miesiącach będą do odbioru w siedzibie OSiR od poniedziałku, 22 czerwca.
W najbliższą niedzielę (7 czerwca) w Szczecinie odbędzie się Gryf Basket Liga vol. 4. Przypominamy jednocześnie, że w tym dniu meczów SLAK nie zaplanowano.
Drużyna Metalika Petardy wygrała pierwszy półfinałowy mecz z Frassati. Zwycięstwo przypieczętowane zostało w drugiej połowie – nomen omen w tej samej, w której Frassati mogło odwrócić losy meczu. W innym niedzielnym spotkaniu 1/2 finału Maximo wygrało z Megą i wyrównało stan rywalizacji.
Za nami pierwszy półfinałowy pojedynek rozgrywek SLAK. Zawodnicy Maximo prawie przez cały mecz gonili Megę i… dogonili. Ale szali zwycięstwa przechylić na swoją stronę już nie zdołali.